Czy lokowanie kapitału w kruszec jest opłacalne? - Twojagotowka Blog - Twojagotowka.com.pl-Promujemy ekonomiczny styl życia

Przejdź do treści

Menu główne:

Czy lokowanie kapitału w kruszec jest opłacalne?

Opublikowany przez w inwestycje ·
Tags: złotoinwestycjekruszec

fot.pixabay.com 

Pewnie wielu początkujących inwestorów zadaje sobie podobne pytanie czy na tym da się zarobić.Odwołując się do historii złota i przebiegu inwestycji z nim związanych na przestrzeni dziejów można śmiało stwierdzić że inwestowanie w metale  szlachetne jest opłacalne w perspektywie długoterminowej.Ludzie zawsze postrzegali złoto, jako doskonałe miejsce lokowania majątku, czy to w czasach wojny, politycznych zawirowań czy kryzysów gospodarczych.Kiedy zatem inwestować.Wśród uczestników rynku kapitałowego krązy stwierdzenie iż najlepszym okresem na inwestycje w kruszec jest okres bessy na rynku akcyjnym jednak by sprawdzić jego słuszność warto po raz kolejny odnieść się do historii i zdarzeń w trakcie których złoto odgrywało rolę pierwszoplanową.

Lata 1970-1980

Początek lat  70-tych dwudziestego wieku to okres bessy na amerykańskim rynku akcji. Na spadki na giełdach wpływ mają zawirowania na rynku walutowym, u którego podstaw leżało odejście od parytetu złota i ostatecznie zniesienie w roku 1973 systemu z Breton Woods . Upadek mechanizmów istniejących przez ostatnie dekady, doprowadził do wzrostu niepokoju i niepewności na rynkach.

Dodatkowo pojawił się kryzys naftowy, którego efektem był znaczący wzrost poziomu inflacji. Wzrost ceny ropy wpłynął na wzrosty cen innych surowców. Czynniki te doprowadziły do spadków na giełdach. Indeks S&P500 od szczytów osiągniętych w 1972 roku w ciągu dwóch lat stracił blisko 42%, spadł do poziomu 68 punktów. W tym samym czasie cena złota wzrosła o 188%. Na koniec 1974 roku cena kruszcu kształtowała się na poziomie 184 USD.W drugiej połowie lat 70-tych cena uncji złota wzrosła o 179%, osiągając poziom 512 USD za uncję.

Lata 80-te i 90-te okres hossy na rynku inwestycyjnym

W opisywanym okresie rynek giełdowy bił rekordy pod względem stopy zwrotu. W ciągu dwudziestoletniego okresu indeks wzrósł o ponad 1330%.W tym samym okresie cena złota spadła o 41%. A wszystko przez brak zawirowań na rynku oraz relatywnie niski poziom inflacji.Wynosiła ona nie więcej niz 4 % co odbijało się na nikłym zainteresowaniu inwestorów rynkiem surowcowym.

Okres od 2000 do 2012 roku 

Początek omawianego okresu to bańka internetowa i zawirowania na rynku akcyjnym A wszystko przez sektor informatyczny który pozwalał na największe stopy zwrotu w latach 90 jednak powstające jak grzyby pod deszczu nowe firmy IT nie były w stanie wygenerowac przychodów na poziomie Microsoftu co odbiło się na stratach inwestorów giełdowych i masowych wyprzedażach.W ciągu dwóch lat indeks S&P500 spadł do poziomu 815 punktów, czyli o 46%. Indeks spadł z 1499 punktów w marcu 2000 roku do 815, we wrześniu 2002.Natomiast cena złota wzrosła  o 16% do 323,5 USD. W drugiej połowie 2002 roku indeksy zaczeły odbudowywać swój potencjał co zapoczątkowało ponowne wzrosty indeksu  S&P500 do poziomu 1527 punktów a pięcioletnia stopa wzrostu indeksu wyniosła 87%. Okres ten charakteryzował się również hossą na rynku złota. W latach 2002-2007 cena uncji złota wzrosła o 130%, z 323 do 744 USD.

Podsumowując inwestycja w złoto od dawien dawna była postrzegana jako lokata bezpieczeństwa w czasach niepewności dlatego uważam że lokowanie swojego kapitału w kruszec jest jak najbardziej uzasadnione szczególnie w okresie hossy gdy potencjalnie nikt nie interesuje się tą formą inwestycji a ceny są niskie największe spadki ceny kruszcu mają miejsce w okresie stabilnego długotrwałego wzrostu poziomów indeksów giełdowych. Okresy te charakteryzują się stabilnym poziomie inflacji, i przewidywalnym otoczeniem makroekonomicznym (dodatnie PKB, stabilny niski poziom bezrobocia itp.).



Brak komentarzy

Copyright 2018. All rights reserved.
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego